Amantadyna kontra COVID-19. Wyniki nowego badania nie są rekomendacją do stosowania tego leku w walce z koronawirusem

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
W związku z nową falą koronawirusa, w szpitalach w Polsce i na świecie pogarsza się sytuacja.
W związku z nową falą koronawirusa, w szpitalach w Polsce i na świecie pogarsza się sytuacja. Waldemar Wylęgalski/Polska Press
Udostępnij:
"Amantadyna ma potencjał w leczeniu COVID-19, ponieważ hamuje znane i nowe kanały jonowe kodowane przez SARS-CoV-2" - na łamach pisma Communications Biology poinformował międzynarodowy zespół naukowców. Wbrew jednak temu, co zasugerowało część mediów, nie jest to rekomendacja do stosowania tego leku. Badania kliniczne nad skutecznością amantadyny w walce z COVID-19 nadal trwają, jak na razie nie wykazują jej skuteczności.

W ubiegłym tygodniu na stronie internetowej pisma Communications Biology ukazał się artykuł zespołu naukowców z Danii, Grecji i Niemiec opisujący ich badanie nad amantadyną. Nie jest nowe. Zostało wykonane rok temu, wtedy też powstał i został przesłany do redakcji Communications Biology artykuł je opisujący. Został opublikowany kilka dni temu. Naukowcy opisali zastosowaną przez siebie metodę badania leku oraz to, w jaki sposób może on ograniczać rozwój choroby.

W podsumowaniu twierdzą: - "Sugeruje to, że hamowanie wiroporyny białka E SARS-CoV-2 może podobnie ograniczać patogenność, a zatem mieć wartość terapeutyczną w zakażeniach SARS-CoV-2".

"Sugerujemy, że amantadyna może być skutecznym, tanim i łatwo dostępnym sposobem leczenia COVID-19, być może w połączeniu z innymi lekami przeciwwirusowymi i/lub przeciwzapalnymi"

- twierdzą naukowcy.

Część mediów, ale również lekarzy, stwierdzenia naukowców przyjęła jako pewnik, a nie przypuszczenie, i w takiej formie przedstawiła czytelnikom. Ponadto mylnie podano, że artykuł ukazał się w prestiżowym piśmie medycznym Nature. Tekst opublikowano w Communications Biology, piśmie o innym charakterze niż Nature, choć należącym do tego samego wydawcy, czyli Nature Publishing Group. Prawdopodobnie zasugerowano się adresem witryny.

- Sporo emocji wzbudziła nowa praca dotycząca amantadyny. Niesłusznie. Autorzy pokazują wpływ substancji na aktywność kanału jonowego. To zostało już pokazane rok temu. (...) Autorzy nie pokazują w nowej pracy, że lek hamuje wirusa w laboratorium, nie mówiąc już o działaniu terapeutycznym

- na Twitterze komentuje wirusolog, prof. dr hab Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii.

Także inni naukowcy sceptycznie podchodzą do wyników badań opublikowanych w Communications Biology.

- Lek uznaje się jako skuteczny przy danej chorobie wtedy, gdy udowodni się jego skuteczność in vivo - na żywo, na człowieku. Na tę chwilę nie ma żadnego badania klinicznego, które by udowadniało skuteczności stosowania leku, który nie ma żadnego potwierdzenia skuteczności choćby na małej grupie chorych

- podkreśla w rozmowie z Polską Times prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

- Jedyny efekt amantadyny, jaki widzimy teraz to opóźnione zgłaszanie się do szpitala w chorych ciężkim stanie, którzy uwierzyli, że przyjmując amantadynę leczą się lekiem przeciwwirusowym. W efekcie jest już za późno na leczenie przeciwwirusowe

- ostrzega prof. Flisiak.

Eksperci wskazują, że prowadzone przez kilka ośrodków w Polsce badania kliniczne, na zlecenie Agencji Badań Medycznych, jak dotąd nie potwierdziły skuteczności amantadyny w leczeniu COVID-19.

O amantadynie zrobiło się głośno dzięki lek. Włodzimierzowi Bodnarowi, pulmonologowi z Przemyśla. Twierdzi, że ten specyfik jest skuteczny w walce z COVID-19, a według niego potwierdzeniem tych słów są wyleczeni przez niego pacjenci chorzy na COVID-19. W. Bodnar od początku podkreśla, że nie wolno samemu stosować amantadyny, bez konsultacji z lekarzem.

Bezpłatne szczepienia przeciw grypie w całej Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Amantadyna kontra COVID-19. Wyniki nowego badania nie są rekomendacją do stosowania tego leku w walce z koronawirusem - Nowiny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
niepolak1
KTO PISZE TAKI GŁUPI TYTUŁ I JESZCZE GORSZY " artykuł " ? ? ?

KTÓRY NIC NIE WNOSI NOWEGO OPRÓCZ TEGO, ŻE W POLSCE MOŻNA BYŁO DAWNO ZROBIĆ BADANIA NAD AMANTADYNĄ ALE PO CO, NIKT Z PSEUDO MEDUKÓW I DORADCÓW NIEDZIELSKIEGO TEGO NIE CHCIAŁ ....A TERAZ BĘDZIECIE CYTOWAĆ INFORMACJE OD INNYCH KRAJÓW, TĘPAKI ... CI CO BYLI U DR. BADNARA WIEDZĄ, ŻE LEK DZIAŁA I WIEDZĄ KIEDY DZIAŁA... A przeciwnicy nie chcą słuchać szczegółów dotyczących leczenia dlatego dalej będą przeciwni lekowi bo tak... i dalej myślą że szczypawka ich uleczy... no to życzę zdrowia 😆
Dodaj ogłoszenie