Bieszczady opustoszały. W Solinie, Polańczyku i Myczkowcach nie widać turystów

Sabina Tworek
Sabina Tworek
Miejsca, które do tej pory były tłumnie odwiedzane przez spacerowiczów, obecnie świecą pustkami.

Na zaporze w Myczkowcach i Solinie widać tylko pojedyncze osoby. Bazary wypełniają głównie sprzedawcy. Także w Polańczyku nie widać tłumów. Kuracjusze spacerują w małych grupach lub przebywają w budynkach.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 marca, 13:58, Gość:

TOPR apeluje o niewychodzenie na szlaki, w góry, bo jedna interwencja do chorego z COVID-19 może się zakończyć kwarantanną sporej części zespołu. Jednak ludzie i tak lazą. Ręce opadają.

A niech łażą, to później będzie przynajmniej mało ludzi w Bieszczadach. Niech się zarażają i niech zarażają innych. Może kilka osób przeżyje jak nabierze odporności.

G
Gość
17 marca, 13:58, Gość:

TOPR apeluje o niewychodzenie na szlaki, w góry, bo jedna interwencja do chorego z COVID-19 może się zakończyć kwarantanną sporej części zespołu. Jednak ludzie i tak lazą. Ręce opadają.

The bilom nie wytłumaczysz...

G
Gość
17 marca, 13:58, Gość:

TOPR apeluje o niewychodzenie na szlaki, w góry, bo jedna interwencja do chorego z COVID-19 może się zakończyć kwarantanną sporej części zespołu. Jednak ludzie i tak lazą. Ręce opadają.

Przepraszam, GOPR apeluje

G
Gość

TOPR apeluje o niewychodzenie na szlaki, w góry, bo jedna interwencja do chorego z COVID-19 może się zakończyć kwarantanną sporej części zespołu. Jednak ludzie i tak lazą. Ręce opadają.

G
Gość

Bieszczady są teraz piękne i zróbcie wszystko, żeby ich nie zniszczyć. Nie budujcie chaotycznie, nie zaśmiecajcie światłem (w Solinie to jakaś tragedia z tym hotelem jest) debile, nie niszczcie zielonych wzgórz nad Soliną.

G
Gość
17 marca, 11:27, Motocyklista.:

Bieszczady są dla Bieszczadników, i motocyklistów z Podkarpacia. Pseudo turyści z Warszawy i innych betonowych miast niech jeżdżą nad morze. W Bieszczadach trzeba umieć się zachować A oni mają całkowity brak wyczucia. Tak że precz nad morze.

jakoś trzeba wyciszyć Brajanka z Dżesiką, pokrzyczeli w Bieszczadach, więc w blokowisku mamy choć chwilę wytchnienia

G
Gość
17 marca, 09:43, qq:

O tej porze roku - ZAWSZE! były puste.

17 marca, 09:56, Gość:

ha,ha,ha,ha.....chyba kpisz

17 marca, 12:48, qq:

Z takich jak Ty na pewno. O tej porze, to tylko weekendy i to te z piękną pogodą zapewniały tłumy (względne). Reszta dni, do długiego weekendu majowego lub świąt wielkanocnych ZAWSZE świeciła pustkami.

przecież o weekend sie rozchodzi, było ładnie i wszyscy wpadli na ten sam pomysł - wyjechać gdzieś, akcja jak z "koko-euro-spoko"

q
qq
17 marca, 09:43, qq:

O tej porze roku - ZAWSZE! były puste.

17 marca, 09:56, Gość:

ha,ha,ha,ha.....chyba kpisz

Z takich jak Ty na pewno. O tej porze, to tylko weekendy i to te z piękną pogodą zapewniały tłumy (względne). Reszta dni, do długiego weekendu majowego lub świąt wielkanocnych ZAWSZE świeciła pustkami.

M
Motocyklista.

Bieszczady są dla Bieszczadników, i motocyklistów z Podkarpacia. Pseudo turyści z Warszawy i innych betonowych miast niech jeżdżą nad morze. W Bieszczadach trzeba umieć się zachować A oni mają całkowity brak wyczucia. Tak że precz nad morze.

G
Gość
17 marca, 09:43, qq:

O tej porze roku - ZAWSZE! były puste.

ha,ha,ha,ha.....chyba kpisz

q
qq

O tej porze roku - ZAWSZE! były puste.

G
Gość
17 marca, 08:25, .!:

To trzeba było zobaczyć co się działo w niedziele. Wszystkie chińskie budy otwarte ludzi jak na weekend majowy.

Tak było w każdej mniej lub bardziej turystycznej miejscowości. Tylko media dostały prikaz pokazywania jak to Polacy siedzą w domciu na 4 literach. Moi sąsiedzi (nota bene budżetówka) z 2 bombelkami pojechali ładować akumulatory, wracali cichcem, żeby nikt nie widział. To są jaja, co wyprawiają niektóre głąby.

.!

To trzeba było zobaczyć co się działo w niedziele. Wszystkie chińskie budy otwarte ludzi jak na weekend majowy.

G
Gość

Na zdjęciach widać jak spartolili krajobraz przez umocnienie brzegu od Soliny do Polańczyka. Ta nielegalna budowa doprowadzi do katastrofy ekologicznej i budowlanej. Prokuratura będzie miała dużo roboty. Na zdjęciach widać też dużo budek, które zostały postawione z pozwoleniem na budowę? Znowu komuś coś na głowę spadnie jak w Białce Tatrzańskiej?

G
Gość

I tak powinno być przez cały rok. Oby ta kwarantanna trwała jak najdłużej. Jest pięknie w Bieszczadach jak jest tak pusto.

Dodaj ogłoszenie