Mieszkańcy gminy wiejskiej Sanok nie chcę przyłączenia do Sanoka. Az 98 proc. głosujących jest przeciwko zmianie granic miasta

Sabina Tworek
Sabina Tworek
Mieszkańcy gminy Sanok nie chcą mieszkać w mieście.
Mieszkańcy gminy Sanok nie chcą mieszkać w mieście. Sabina Tworek
7 marca zakończyły się konsultacje społeczne w gminie Sanok. Frekwencja wyniosła aż 72 proc., gdzie w mieście Sanok, zaledwie 3,77 proc.

- Mieszkańcy wsi zmiażdżyli pomysł poszerzenia granic miasta Sanoka. W zakończonych w niedzielę wieczorem konsultacjach społecznych ponad 98 proc. uprawnionych z 9 wsi gminy Sanok opowiedziało się za pozostaniem w obecnych granicach administracyjnych. Konsultacje w gminie Sanok trwały od 15 lutego do 7 marca. Łącznie w głosowaniu wzięło udział 2 851 mieszkańców z 3 955 uprawnionych

– czytamy na stronie Gmina wiejska jest OK.

Wyniki głosowania w sprawie zmiany granic Sanoka w poszczególnych miejscowościach gminy wiejskiej Sanok:

  • Międzybrodzie - frekwencja 86,62%, ZA pozostaniem w Gminie wiejskiej Sanok 100%
  • Trepcza - frekwencja 79,17%, ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 99%,
  • Bykowce - frekwencja 72,24%, ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 98,88%,
  • Czerteż - frekwencja 61,77%, ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 97,26%,
  • Płowce - frekwencja 63,32%, ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 99,39%,
  • Sanoczek - frekwencja 77,96%, ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 97,55%,
  • Stróże Małe - frekwencja 70,76%, ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 97,45%,
  • Stróże Wielkie - frekwencja 50%, ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 96,67%,
  • Zabłotce - frekwencja 69,19% ZA pozostaniem w gminie wiejskiej Sanok 97,06%.

- Wynik konsultacji społecznych jest zaskakująco dobry - komentuje Paweł Wdowiak, zastępca wójta gminy Sanok. - Ludzie chcą nadal mieszkać na wsi, bo czują się tam dobrze i rozumieją swoją autonomiczność. Myślę, że na decyzję głosujących wypłynęło również to, że burmistrz nie przedstawił konkretnych korzyści, jakie czekałyby mieszkańców gminy wiejskiej po przyłączeniu do Sanoka. Były to tylko ogólniki, mało możliwe do zrealizowania ze względu na obecną sytuację finansową miasta.

Paweł Wdowiak ma nadzieję, że słowa, które kiedyś padły z ust włodarzy Sanoka: „niech decydują mieszkańcy, a nie polityka i politycy” znajdą odzwierciedlenie w podejmowaniu uchwały przez radę miasta i dalszym działaniu burmistrza.

Do wyników konsultacji społecznych w gminie Sanok odniósł się m.in. Sławomir Milkicz, radny miasta Sanoka.

- Chciałbym przede wszystkim pogratulować mieszkańcom niezwykłej frekwencji w konsultacjach społecznych. 72,41 % budzi szacunek i stanowi dowód ogromnego zaangażowania mieszkańców gminy. Jest to też mocny głos, którego nie można z definicji odrzucić. Mając na względzie rozwój miasta Sanoka musimy jako radni wziąć pod uwagę też opinię mieszkańców gminy. Niestety, mam nieodparte wrażenie, że sami jako miasto przyczyniliśmy się do takiego właśnie wyniku konsultacji w gminie wiejskiej. Fatalna polityka informacyjna a właściwie jej brak, lekceważące wypowiedzi antagonizujące nasze społeczności, czy błędy od samego początku przy realizacji tego projektu, to powody takiego wyniku

– czytamy na FB radnego.

Sławomir Miklicz dodaje, że radni Sanoka powinni na nowo zastanowić się nad projektem poszerzenia granic miasta i rozważnie podejść do głosowania nad uchwałą.

- Cały czas uważam, że rozmową i koncyliacyjnym stanowiskiem można więcej osiągnąć niż polityką konfrontacji i udowadniania, kto jest ważniejszy. Dla nas powinien być najważniejszy stabilny rozwój Sanoka, a obecnie to tak średnio wygląda – kwituje radny.

Mieszkańcy Zahutynia również powiedzieli „NIE” dla przyłączenia do Sanoka

W konsultacjach społecznych w Zahutyniu, w gminie Zagórz wzięło udział 658 mieszkańców z 1267 uprawnionych. Frekwencja wyniosła prawie 52 procent. Przeciwko przyłączeniu Zahutynia do Sanoka opowiedziało się 608 osób, za wcieleniem do miasta było 10 osób. Od głosu wstrzymało się 5 mieszkańców. 35 głosów było nieważnych.

Sanoczanie chcą poszerzenia granic. Udział w konsultacjach wzięło zaledwie 3,77 proc. uprawnionych

W Sanoku 61 proc. głosujących opowiedziało się za poszerzeniem granic miasta – informuje Bogdan Struś, przewodniczący komisji do spraw przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami Sanoka. - Najwyższą frekwencję zanotowano na Wójtostwie, najniższą na Zatorzu. Ogółem wypełniono 1550 ankiet.

Przeciwko zmianie granic Sanoka opowiedziało się 35 proc. sanoczan, zaś od głosu wstrzymało się prawie 4 proc. głosujących. Podczas konsultacji społecznych oddano 1375 głosów ważnych oraz 175 głosów nieważnych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Francja podwyższy wiek emerytalny. Protesty na miarę żółtych kamizelek

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na sanok.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie