Tiny Tina’s Wonderlands – świetna zabawa, choć nie dla każdego. Pierwsze wrażenia z gry

Anita Stryjewska
Anita Stryjewska
W Tiny Tina’s Wonderlands możecie spodziewać się wszystkiego, łącznie z Królową Butt Stallion.
W Tiny Tina’s Wonderlands możecie spodziewać się wszystkiego, łącznie z Królową Butt Stallion. 2K Games/materiały prasowe
Udostępnij:
Premiera Tiny Tina’s Wonderlands odbyła się 25 marca 2022 roku. Spin-off serii Borderlands zapowiadał się ciekawie, a jaki okazał się ostatecznie? Sprawdźcie naszą opinię tuż po premierze, na temat najnowszej produkcji Gearbox.

Spis treści

Tiny Tina’s Wonderlands to najnowsza gra studia Gearbox i spin-off jego najpopularniejszej serii - Borderlands. Podobnie, jak pierwowzór, najnowsza część jest looter shooterem w perspektywie pierwszej osoby (FPS), z charakterystyczną oprawą graficzną i nieodłącznym dla serii humorem. Tym razem jednak gracze zostają przeniesieni nie w klimat science fiction, jak miało to miejsce w Borderlands, a w świat fantasy i to nie byle jaki. W Tiny Tina’s Wonderlands bierzemy bowiem udział w grze RPG wzorowanej na Dungeons&Dragons, tu noszącej nazwę Bunkers and Badasses. Mistrzem gry w tej niecodziennej przygodzie jest natomiast tytułowa Tiny Tina, doskonale znana fanom flagowej serii Gearbox Software (więcej na temat gry znajdziecie tutaj). Premiera gry Tiny Tina’s Wonderlands odbyła się 25 marca 2022 roku, a oto nasze wrażenia z najnowszej produkcji na rynku gamingowym.

Tworzenie postaci w Tiny Tina’s Wonderlands

Tym, co wyróżnia Tiny Tina’s Wonderlands od serii Borderlands jest możliwość stworzenia własnej postaci od podstaw. Dotyczy to zarówno wyglądu naszego bohatera, jak i wyboru klasy postaci oraz (jak przystało na klasyczne RPG) poziomów poszczególnych cech. Warto przy tym zaznaczyć, że cały kreator jest bardzo intuicyjny i dobrze opisany. Przykładem tego może być chociaż fakt, że decydując się na określoną profesję otrzymujemy informacje na temat cech dla niej najważniejszych, co ułatwia rozdysponowanie dostępnym punktów umiejętności już na starcie.

Istotne jest też to, że jeśli spodobają nam się dwie klasy postaci, to nie musimy tworzyć dwóch osobnych bohaterów. W trakcie gry bowiem, odblokujemy opcję „połączenia klas”, dzięki której do naszej podstawowej dołączymy zdolności drugiej, również przez nas dowolnie wybranej. W efekcie mamy cały wachlarz różnorodnych możliwości i dopasowania swojej postaci do preferowanego stylu gry.

W przypadku samej, wizualnej personalizacji również jest ciekawie, a dostępne już na początku gry możliwości są całkiem duże. Polecam jednak zacząć od najbardziej odpowiadającego nam, predysponowanego wyglądu postaci i na jego bazie dokonywać zmian. Dość specyficzna stylistyka gry sprawia bowiem, że tworzenie „od podstaw” bohatera może skończyć się zmaganiami, a jego wygląd ostateczny może być dość „dziwny”.

Warto też pamiętać, nasza kreacja nie jest permanentna, ponieważ po przejściu kilku questów fabularnych odblokujemy możliwość zmiany wyglądu. Co więcej, w trakcie rozgrywki zdobywamy kolejne elementy do customizacji z zaskakująco dużą częstotliwością.

Gameplay, loot i przeciwnicy

Jak już wspomniano, Tiny Tina’s Wonderlands bardzo przypomina pod względem rozgrywki Borderlands. Niektóre elementy rozwoju postaci prezentują się przy tym nawet lepiej, niż w grach z serii. Tym, czego oczywiście nie mogło zabraknąć, jest znakomity „feeling” broni i strzelania. Również używanie zdolności klasowych i zaklęć (które w produkcji zastąpiły klasyczne granaty) sprawiają dużo satysfakcji i zabawy.

Jak na looter shooter przystało, w trakcie rozgrywki zdobywamy całe mnóstwo nowego sprzętu i ulepszeń. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że za dużo. W trakcie krótkiej rozgrywki wypada nam bowiem tak duża ilość broni i zaklęć, że praktycznie co starcie musielibyśmy robić pauzę na zmiany, aby wypróbować je wszystkie. Ostatecznie, i tak za przysłowiową chwilę wpadnie nam coś nowego i potencjalnie lepszego, co momentami niemal trochę przytłacza. Niemniej, kto nie lubi lootu, ten nie powinien w gry Gearbox grać.

Na szczególna uwagę zasługują same starcia z poszczególnymi przeciwnikami. Mechaniki bossów są bowiem ciekawe i zróżnicowane, a ich pokonywanie satysfakcjonujące. Ciekawa jest także możliwość dostosowania wykorzystywanych przedmiotów i zdolności do poszczególnych obszarów. Na nich bowiem znajdziemy określone rodzaje przeciwników, którzy z kolei różnią się nie tylko własnymi zdolnościami ofensywnymi, ale i słabościami.

Przykładowo, na terenie obleganym przez nieumarłych warto wyposażyć się w broń i zaklęcia lodowe, na które przeciwnicy ci są szczególnie podatni. Z kolei udając się na obszar, gdzie spotkamy przeciwników w postaci grzybów, dobrze mieć coś, co podniesie nam odporność na stosowaną przez nie truciznę.

Tiny Tina’s Wonderlands – wrażenia z gry i klimat produkcji

Tiny Tina’s Wonderlands to gra naprawdę przyjemna i satysfakcjonująca. Podczas gry ani chwili się nie nudziłam, a gdy przyszło kończyć, to ciężko było się oderwać. Nie jest to co prawda produkcja wybitna, jednak zdecydowanie solidna i co najważniejsze spełnia podstawowe zadanie gier – zapewnia rozrywkę. Ta jest natomiast na najwyższym poziomie, co gra zawdzięcza przede wszystkim znakomitemu poczuciu humoru, bazującemu na kuriozalnych wręcz elementach i kwestiach dialogowych. Nie zabrakło przy tym subtelnych, acz nieco poważniejszych nawiązań oraz dobrze rozpisanych, ciekawych postaci.

Wszystko, z czym mamy do czynienia w Tiny Tina’s Wonderlands fabularnie, można określić jako fantastyka w krzywym zwierciadle i „przepuszczona” przez pokrętny umysł Tiny Tiny oraz humor charakterystyczny dla produkcji Gearbox. Choć nie każdy pewnie lubi taką dozę szaleństwa i irracjonalności w grach, to Tiny Tina’s Wonderlands jest zdecydowanie warta polecenia. Szczególnie, jeśli chcemy się zrelaksować i dobrze bawić.

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Hori

Hori Gaming Earbuds PRO do Nintendo Switch NSW159U

156,00 zł74,00 zł-53%
miejsce #2

Sony

Sony Playstation DualShock 4 V2 Czarny

479,00 zł249,00 zł-48%
miejsce #3

Tech-Protect

Supcase Etui Unicorn Beetle Pro Nintendo Switch Oled Czarny

187,99 zł115,40 zł-39%
miejsce #4

ThrustMaster

Trustmaster Joystick FA-18C Hornet HOTAS Add-On Gripp

1 263,26 zł819,00 zł-35%
miejsce #5

Big Ben

BIG BEN Etui Zelda do Nintendo Switch czarne BB9197

99,00 zł79,00 zł-20%
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tiny Tina’s Wonderlands – świetna zabawa, choć nie dla każdego. Pierwsze wrażenia z gry - GRA.PL

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie