Wichury dają się w znaki na Podkarpaciu. Połamane konary i powalone drzewa. Rośnie liczba interwencji strażaków

WT, US
Powalone drzewa to najczęstszy powód interwencji strażaków podczas wichur
Powalone drzewa to najczęstszy powód interwencji strażaków podczas wichur Łukasz Solski
Udostępnij:
50 razy w ciągu ostatnich 24 godziny podkarpaccy strażacy wyjeżdżali do usuwania skutków silnych podmuchów wiatru.

- Nasze interwencje polegały głównie na usuwaniu połamanych konarów i powalonych drzewa na ulice, chodniki i posesje - mówi bryg. Marcin Betleja z Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie.

Najwięcej interwencji było w powiatach: krośnieńskim, sanockim, ropczycko-sędziszowskim oraz rzeszowskim.

- Na szczęście nikt nie został ranny - dodaje Marcin Betleja i apeluje: - Zalecamy ostrożność. Pamiętajmy, aby pozamykać w domach drzwi i okna, a z balkonów i tarasów pousuwajmy wszystkie przedmioty, które zdmuchnięte silnym podmuchem wiatru mogą komuś zrobić krzywdę. Unikajmy wchodzenia na zadrzewione tereny. Nie wchodźmy do parków i lasów. Nie parkujmy samochodów pod drzewami ani w pobliżu wielkopowierzchniowych reklam.

Aktualizacja z godz. 12:55

77 razy wyjeżdżali podkarpaccy strażacy do usuwania skutków silnie wiejącego wiatru w naszym regionie. Wichura na Podkarpaciu uszkadzała dachy i połamane są drzewa. To statystyki od 7 rano do godz. 12:55.

- Najwięcej zdarzeń mieliśmy w powiecie jarosławskim i przemyskim - informuje Grzegorz Pelc ze Stanowisko Kierowania Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. - Uszkodzony został dach w szkole w Przemyślu i w budynku gospodarczym w Jarosławiu.

Aktualizacja z godz. 14:15

Policjanci z Birczy i strażacy z OSP pracowali na miejscu zdarzenia, do którego doszło w czwartek, przed godz. 9, w Leszczawie Dolnej. Na prostym odcinku drogi, na przejeżdżającego busa, spadł konar z zabytkowego 500-letniego dębu. Uszkodzona została również linia niskiego napięcia. W zdarzeniu nikt nie został ranny.

Aktualizacja z godz. 14:15

- Ponad 120 razy interweniowali dzisiaj podkarpaccy strażacy, usuwając skutki silnie wiejącego wiatru w naszym regionie. Najwięcej interwencji odnotowaliśmy w powiatach: krośnieńskim, przemyskim, jarosławskim i rzeszowskim. Na szczęście nikt nie został ranny

- informuje bryg. Marcin Betleja z Komendy Wojewódzkiej PSP w Rzeszowie.

Wideo

Materiał oryginalny: Wichury dają się w znaki na Podkarpaciu. Połamane konary i powalone drzewa. Rośnie liczba interwencji strażaków - Nowiny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie