Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie zalanych basenów w Sanoku

Wojciech Zatwarnicki
Wojciech Zatwarnicki
Tomasz Matuszewski podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.
Tomasz Matuszewski podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Fot. Wojtek Zatwarnicki
Udostępnij:
Burmistrz Miasta Sanoka, Tomasz Matuszewski poinformował w poniedziałek, że prokuratura umorzyła śledztwo, które toczyło się w sprawie zalania basenów, do którego doszło w lipcu 2019 roku. Biegły wskazał, że przyczyną był deszcz nawalny. Prokuratura wszczęła śledztwo na wniosek burmistrza.

- W wyniku deszczu, który spadł 13 lipca 2019 roku, doszło do zalania pomieszczeń Centrum Rehabilitacji i Sportu, basenów i parkingów. Przepełniona została sieć kanalizacji miejskiej. Spiętrzona woda w kolektorze, poprzez instalacje kanalizacji sanitarnej, wdarła się do budynku basenu i kondygnacji przyziemia. Basen został zamknięty na kilka miesięcy. Rozpoczęło się szacowanie strat, szukanie winnych zaistniałej sytuacji. Przystąpiono też do prac remontowych, których koszt oszacowany na kwotę 1 231 111,77 zł – przypomniał na konferencji prasowej Tomasz Matuszewski, burmistrz Sanoka.

Sprawą zajął się prokurator

14 sierpnia 2019 roku burmistrz Sanoka złożył w sprawie zalania basenów zawiadomienia do prokuratury w Krośnie.

- Zrobiłem to w dobrej wierze, by działać dla dobra mieszkańców i w ich interesie – tłumaczył na konferencji Tomasz Matuszewski.

Prokuratura wszczęła śledztwo m.in. w sprawie: nieprzestrzegania przepisów w zakresie projektowania i budowy obiektu CRiS, podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez urzędników gminy poprzez niezachowanie szczególnej dbałości o należytą realizację procesu inwestycji i niewychwycenie błędów na etapie projektowania i realizacji budowy oraz podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez zarząd SPGK.

Postanowienie prokuratury

- Biegły sądowy wskazał, że główną przyczyną zalania był deszcz nawalny i w jego konsekwencji niedrożność kanalizacji sanitarnej. Przepływ dobowy ścieków na oczyszczalnie był 58% powyżej normy. Przepełnienie kanału sanitarnego w ul. Królowej Bony i niedrożna miejska kanalizacja sanitarnadoprowadziły do zalania basenów – podsumował konferencję Tomasz Matuszewski.

W toku postępowania nie stwierdzono bezczynności osób zaangażowanych w realizację inwestycji i brak wykonania obowiązku służbowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie