Po pożarze sanockie Ciarko przygotowuje się do wznowienia produkcji

Wojciech Zatwarnicki
Wojciech Zatwarnicki
N/z prezes firmy Ciarko.
N/z prezes firmy Ciarko. Fot. Wojtek Zatwarnicki
Udostępnij:
W ubiegły czwartek w sanockiej firmie wybuchł pożar. Informacja o zdarzeniu obiegła Polskę. Pojawiły się głosy, że Ciarko spłonęło doszczętnie i nie wznowi produkcji. W poniedziałek na spotkaniu z mediami zaprzeczył temu prezes firmy.

Mimo że pożar przyniósł Ciarko spore straty, firma już myśli o wznowieniu produkcji. Zarząd szacuje, że stanie się to za dwa-trzy tygodnie.

- Jesteśmy dziś w stanie oszacować straty, jakie ponieśliśmy. Ucierpiało około 30 procent zakładu. Zniszczona została jedna z trzech lakierni oraz dwa wydziały montażowe, magazyn wyrobów gotowych oraz część biur produkcyjnych. Dzięki poświęceniu strażaków i pracowników zakładu, udało się jednak ocalić całą dokumentację projektową potrzebną do produkcji oraz park maszynowy, czyli maszyny i przyrządy do produkcji okapów, w tym wszystkie lasery, centra gięć, giętarki, zaginarki, zaczyszczarki i prasy - powiedział Ryszard Ziarko, prezes Ciarko.

Prezes dodał również, że w wyniku pożaru nic nie stało się żadnemu z pracowników. Wszyscy w porę opuścili swoje miejsca pracy. Obecnie na terenie zakładu pracują służby, które ustalają przyczynę pożaru. Pytany o to, czy firmy konkurencyjne nie chcą wykorzystać zdarzenia do własnych celów, odpowiedział, że jest to możliwe, ale takie są prawa konkurencji.

- Za pośrednictwem mediów pragnę ogromnie podziękować wszystkim strażakom za trud i poświęcenie. Temu, który ucierpiał podczas akcji gaśniczej, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Firma składa też podziękowania wszystkim osobom, które okazały swoje wsparcie i przekazały słowa otuchy w tych ciężkich dla zakładu chwilach – dodał na zakończenie spotkania Ryszard Ziarko.

Firma Ciarko powstała w 1986 roku. Uchodzi za najstarszą w Polsce, która produkuje okapy kuchenne. Dostarcza je do 40 krajów na całym świecie. Jest jedną z największych firm tego typu w Europie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie